Dziś pogoda całkowicie niedopisała a to wszystko z powodu padającego śniegu który przy tem. powyżej 0 robił błoto. Do domu wróciłem cały mokry ale w pełni usatysfakcjonowany jazdą. Oczywiście wieczorkiem czyszczenie bike.
Trasa którą dziś zrobiłem prowadziła w strone Emilcina (tam ppodobno kilkadziesiąt lat temu wylądowało ufo i porwało jednego z mieszkańców o imieniu Jan :) Przez cały dzień utrzymywała się gęsta mgła która niesamowicie ograniczała widoczność. Dzis było bardzo zimno.
Witam
Mam na imię Radek:) ajj po przerwie ponownie powracam na bikestats.pl:) mam nadzieję, że czas pozwoli i będę mógł regularnie jeździć rowerkiem co bedzię owocowało wpisami na blogu:) pzdr